"Japonia jest chora". Recenzja mangi "Wielka erupcja Fuji-san"

... w czerwcu na półki księgarń trafia manga pod tytułem Fuji-san Daifunka 富士山大噴火, czyli “Wielka erupcja Fuji-san”, z bardzo długim podtytułem uwielbianym przez Japończyków: “Mochizane, pracownik biurowy w średnim wieku uznawany za „zbędny balast”, pnie się na szczyt w obliczu katastrofy!?”

Share
"Japonia jest chora". Recenzja mangi "Wielka erupcja Fuji-san"

W ciągu ostatnich kilku dni odnotowano w Japonii więcej niż zwykle wstrząsów. Trzęsło się i na północy, trzęsło się i w na zachód od Tokio. Wstrząsy były na tyle silne, że sporo blogerów/vlogerów poświęciło im specjalne wpisy. 

Wcześniej, 20 kwietnia, bo bardzo silnym trzęsieniu ziemi w Iwate o magnitudzie 7.7, Japonia wydała „specjalny alert” (特別警戒情報) po raz drugi w historii o zwiększonym ryzyku wystąpienia megatrzęsienia o magnitudzie ponad 8. 

2 lipca w prefekturze Yamanashi odbyło się specjalne alarmowe spotkanie japońskiego rządu z przedstawicielami sześciu ambasad poświęcone potencjalnemu wybuchowi Fuji-san. Na październik planowane są gry sztabowe poświęcone procedurom postępowania w razie katastrofy. Ćwiczenia te zapewne odbędą się nie tylko przy udziale władz prefektury i japońskiego rządu, ale także przedstawicieli państw, których obywatele mogą się znajdować na terenie objętym ewakuacją. 

W tej sytuacji pod koniec czerwca na półki księgarń i kafejek mangowych trafia manga pod tytułem Fuji-san Daifunka 富士山大噴火, czyli “Wielka erupcja Fuji-san”, z bardzo długim podtytułem uwielbianym przez Japończyków: ~戦力外認定されたおっさん会社員モチザネが天変地異で成り上がり!?~ (“Mochizane, pracownik biurowy w średnim wieku uznawany za „zbędny balast”, pnie się na szczyt w obliczu katastrofy!?”). Trudno sobie wyobrazić lepszy timing, pomijając faktyczną erupcję. Chyba nie zdradzę za wiele pisząc, że w mandze faktycznie następuje wielka erupcja. Mangę czyta się niemal jak bieżącą relację - według autora, wielka erupcja nastąpi rankiem 19 lipca 20xx. Czyli już za moment. 

Autor bardzo dokładnie opisuje przebieg wybuchu i poszczególne fazy. W braku lepszego źródła, manga może posłużyć jako bryczek opisujący poszczególne fazy eksplozji - warto wiedzieć, bo nie wszystkie z nich nadają się do uciekania. 

Ale wielka erupcja jest tylko pretekstem. Manga opisuje napięcia współczesnej Japonii. Bohaterem pierwszego tomu jest Mochizane. Typowy japoński salaryman walczący o przetrwanie. Choć uwielbia jazdę na motorze, jego motocykl od lat kurzy się w garażu. 

Pozwolę sobie w całości przytoczyć wewnętrzny monolog Mochizane, który zamieszczony jest łącznie aż na sześciu stronach. 

“W tym społeczeństwie nie ma dla mnie miejsca. Codziennie biorę na siebie górę roboty, a i tak nie jestem w stanie jej ogarnąć. Czuję, że się rozpadam. Gdybym miał chociaż taki talent jak szef Arato… Ale na pewno nie jestem sam. Na pewno w Japonii jest mnóstwo pracujących ludzi, którzy czują dokładnie to samo co ja. Mimo że dają z siebie wszystko, nic nie zyskują. Nie widzą przed sobą jasnej przyszłości. Ludzie, którzy w tym bezsensownym codziennym kieracie stracili sens życia…Nikt nie ma luzu. To nie jest wina jednej osoby. Społeczeństwo jest chore. Japonia jest chora.”

Ostatnie zdanie, “Japonia jest chora” (日本が悪い - dosłownie Japonia jest zła, to wina Japonii) zajmuje całe dwie strony, wypisane olbrzymimi kanji. Trudno nie myśleć, że ten monolog jest swego rodzaju manifestem autora. Ciekawy jest przedstawiony kontrast między niebieskimi i białymi kołnierzykami. Trudno nie odnieść wrażenia, że autor cieplej myśli o niebieskich kołnierzykach, jako tych, którzy mniej zatracili ze swojego człowieczeństwa.

"Japonia jest chora" - chyba najważniejsze dwie strony z mangi

Niebieskie kołnierzyki reprezentuje Ikura 伊倉, prawie 20 letnia pracownica zakładu, która dojeżdża do pracy autobusem, a po fajrancie zmienia kombinezon roboczy na bluzę z napisem “PURR-FECTLY PAWSOME CATLOVER Purr-fectly UNIQUE”, a która znalazła się także na okładce. Niebieskie kołnierzyki reprezentują też jowialni i rubaszni pracownicy produkcyjni, którzy w przeciwieństwie do niektórych salarymanów zachowują swój podstawowy spokój ducha. 

Kadr z mangi: Turyści podczas pierwszych sekund erupcji - na palcach jednej ręki da się policzyć tych nie trzymających smartfona...

Autor mangi Hayato Yuu 速戸ゆう lubi pisać o ciemnych stronach japońskiego społeczeństwa. Znany jest między innymi ze spin-off do serii Ushijima the Loan Shark, zatytułowanego 肉蝮伝説 Nikumamushi Densetsu. Innym jego dziełem jest mroczna manga アジール Asyl 〜復讐の裏社会半グレ狩り〜 (Azyl - Zemsta w półświatku: Tropienie półzorganizowanych grup przestępczych). Kadry są bardzo dopracowane, niemal dokumentalne. Zwłaszcza kadry przedstawiające zasypane popiołem ulice miasteczka Kotenba (opracowanej na podstawie rzeczywistej miejscowości Gotenba), miasteczka u podnóża Fuji-san niosą nie tylko informacje, ale też ładunek emocji. Tom 1 poświęcony jest Mochizane i pracownikom niewielkiej firmy produkcyjnej w Kotenba. Tom 2, który na papierze się jeszcze nie ukazał, ale jest dostępny w sieci, opowiada o turystach wspinających się na Fuji-san. W treści są sugestie, że jeszcze zobaczymy wydarzenia oczami innych grup ludzi. 

Linki

『富士山大噴火〜戦力外認定されたおっさん会社員モチザネが天変地異で成り上がり!?〜』 速戸ゆう | ビッグコミックBROS.NET(ビッグコミックブロス)|小学館
速戸ゆう「富士山大噴火〜戦力外認定されたおっさん会社員モチザネが天変地異で成り上がり!?〜」の作品詳細ページです。

Oficjalna strona mangi, na której można znaleźć też rozdziały mangi dostępne za free.

https://www.facebook.com/japonski.brulionik/posts/pfbid02BXCCi1UWqcPQ4T9JoMLi6mZYqwH4PrSs4w2gePzyD3WjbzJKfwHBCf6aigNsL8aXl