środa, 22 grudnia 2021

Friendship Forever 2021 czyli Zimowy Comiket

Wspomniałem w poprzednim wpisie na FB o największej imprezie po Olimpiadzie. Oczywiście tą imprezą jest Fuyu-Komi 冬コミ, czyli zimowa edycja Comic Marketu, która jest planowana na ostatnie dni 2021 roku. 

Pod pewnymi względami Zimowy Comiket jest imprezą nawet większą od tegorocznej Olimpiady. Wg danych znalezionych w sieci, na Olimpiadę przyleciało 80 tysięcy działaczy, sportowców i obsługi. Zawody olimpijskie odbywały się bez publiczności - bo widzów przed telewizorami nie będziemy przecież liczyć. 

Dwa lata temu Comiket odwiedziło 750 tysięcy ludzi, nie licząc wystawiających się klubów i wolontariuszy. Przez ostatnie dwa lata podobnie wielkie imprezy się nie odbywały.  Jeśli były, poprawcie mnie. 

Tak więc Comiket tegoroczny Comiket, nazwany dość skomplikowanie Shin-C99, będzie pierwszym wydarzeniem wydarzeniem od dwóch lat, które zgromadzi w jednym miejscu ponad 100 tysięcy osób. 

Tłumy ludzi w obecnych czasach budzą niepokój. Letni Comiket 2018.

Oczywiście, tym razem nie będzie to 750 tysięcy, gdyż wprowadzono bardzo istotne ograniczenia. 

W tym roku planowana liczba zwykłych uczestników to 110 tysięcy odwiedzających, po 55 tysięcy każdego dnia. Jak widać, tegoroczny Comiket będzie też krótszy, tylko dwa dni. Ograniczono także listę wystawiających się klubów. W organizacji weźmie około 2500 wolontariuszy z Komitetu Przygotowawczego. 

Do niedawna wstęp był wolny, co było dość niezwykłe, jak na tak potężną imprezę.   Już dwa lata temu wprowadzono kolorowe opaski, służące jako bilety. Opłatę 500 JPY można było potraktować jako symboliczną, zwłaszcza, że drukowany katalog zawierał wszystkie cztery i nie kosztował więcej.



Podczas wszystkich poprzednich imprez był możliwy dostęp do całego terenu. Przejście od Hal Wschodnich do Zachodnich ze względu na tłumy nie było to łatwe i i czasem zabierało nawet godzinę, ale możliwe. 

W tym roku tak nie będzie. Podczas imprezy będzie ścisła kontrola wchodzących i obszarów do których mogą się udać. Samych kolorów różnych opasek będzie 16(!), po 8 różnych na każdy dzień imprezy. Już z tego widać, że kierowanie ruchem będzie skomplikowane. Będą oczywiście punkty sprawdzające temperaturę, maski będą obowiązkowe.


Ktoś, kto kupi dostęp na Hale Zachodnie i Południowe, nie będzie miał wstępu do Hal Wschodnich. Proszę sobie wyobrazić, że taki jednodniowy bilet z dostępem tylko do części terenu kosztuje aż 2000 JPY. Jaki to olbrzymi kontrast z poprzednimi imprezami. Prawdziwy fan pragnący zdobyć dzieła swoich ulubionych artystów zawsze przygotowywał wyjście na Comiket z mapą i katalogiem, precyzyjnie planując poruszanie się w tłumach ludzi, obliczając, o której godzinie należy się ustawić w której kolejce... W tym roku planowanie będzie jeszcze bardziej wymagające.


W tym roku po raz pierwszy nie będzie papierowego katalogu. Ten z roku 2019 jest ostatni. 

Także w przeciwieństwie do lat poprzednich nie będzie można kupić biletów na miejscu. Jedyna możliwością był zakup przez internet. Ponieważ oczywiście spodziewano się więcej chętnych niż biletów, dystrybucję zorganizowano na sposób japoński, to jest losowanie prawa do zakupu. Zwycięzcy loterii będą mogli zakupić bilety. W tym tygodniu ogłoszono wyniki loterii, tak więc ci, którzy odwiedzą Tokyo Big Sight już wiedzą.

Spotkanie Komitetu Przygotowawczego we wrześniu 2020 roku. Niestety, sytuacja epidemiczna nie pozwoliła na Zimowy Comiket 2020.


Trudno powiedzieć, jaki będzie ten Comiket w epoce pandemicznej. Czy środki bezpieczeństwa nie zniszczą tej niepowtarzalnej atmosfery? 

Nadzieje są wielkie. 2020 były pierwszym rokiem od 45 lat, w którym nie odbyła się żadna edycja. Wygląda na to, że w tym roku szanse są. 

Zimowy Comiket 2021 - 冬コミ- 新C99 (ShinC99 - Nowy C99)

30-31.12.2021 10:00-16:00









poniedziałek, 6 grudnia 2021

Epidemia - kiedy koniec?

Walka z epidemią, grudzień 2021

Jedno z dwóch miejsc do siedzenia na przystanku autobusowym jest niedostępne ze względu na covid i konieczność utrzymania dystansu.

77,5% populacji Japonii zaszczepiono. Przypominam taką ciekawostkę, że jeszcze w lipcu polska prasa pisała, że tylko nieliczni Japończycy chcą się zaszczepić, co było absurdem już wtedy, a teraz jeszcze bardziej. Polska przez pół roku doszczepiła 5%, a Japonia - ponad 50%. Owszem, antyszczepionkowy są, i często ich widywałem przed większymi stacjami kolejowymi, ale jak widać nie mieli większego wpływu.


Antyszczepionkowcy w Ikebukuro, wrzesień 2021

Obecnie życie toczy się właściwie normalnie. Choć aż tak wiele od stanu wyjątkowego się nie zmieniło.

Stan wyjątkowy w Ikebukuro, wrzesień 2021
Stan wyjątkowy w Ikebukuro, wrzesień 2021

Najbliższe sento (łaźnia) kiedyś było czynne do pierwszej w nocy. Podczas pierwszego stanu wyjątkowego zamknięto je na pewien czas. Potem wprowadzono ograniczenie do 23 i tak już pozostało mimo kolejnych stanów wyjątkowych. Niestety, nadal tak jest i nie bardzo wiadomo, kiedy się to zmieni. Może nigdy, bo wszyscy się przyzwyczaili, ludzie żyją a właściciele interesu mają mniej roboty.

Kina były czynne do 20, teraz już czynne są normalnie. Większość kin w Japonii w porównaniu do Europy i tak kończy seanse wcześnie, tak aby widzowie mogli zdążyć na "ostatni pociąg". Nie dotyczy to multipleksów, w których pojawiają się seanse późniejsze.

Toshima, grudzień 2021

Rząd zareagował na omikrona panikarsko, podejmując dziwne decyzje (zakaz rezerwacji biletów lotniczych dla wszystkich)  i zaraz je odwołując następnego dnia, ale generalnie niewiele się nie zmienia - kraj jest zamknięty dla turystów, przez chwilę mogli wjeżdżać biznesmeni, ale już nie mogą. Końca nie widać. 

Tymczasem Japonia się przygotowuje na największą imprezę po Olimpiadzie. Więcej szczegółów już wkrótce.

Higashi-Nagasaki, grudzień 2021