czwartek, 30 stycznia 2020

Fotograficzny mastermind czyli fotografia po japońsku #1

Ostatnio zostałem zagadnięty, jakby było "fotograficzny mastermind" po japońsku. Przez chwilę się zastanawiałem, i tak na poczekaniu żadna z wersji, które mi przyszły do głowy nie usatysfakcjonowały mnie do końca.

Postanowiłem wykorzystać to jako pretekst to napisania króciutkiego  lingwistyczno filozoficznego tekstu na temat fotografii po japońsku.

A zatem do dzieła.

Fotografia jako zdjęcie


Na początek zupełnie podstawowe słowo - fotografia. Fotografia to inaczej zdjęcie. Zajrzywszy do słownika, zajdziemy tam słowo dokładnie o tym znaczeniu:  写真 [sha-shin].  Piszemy zgodnie z konwencją transkrypcji na alfabet łaciński [sha], ale czytamy miękko - "szia".


Popatrzmy teraz na te znaki - w języku japońskim patrząc na znaki czasem widać drugie albo trzecie dno.

写 [sha] - Podstawowe znaczenie tego znaku to  写す[utsusu]- kopiować, imitować, reprodukować, odbijać (w lustrze). 




真 - czytamy ten znak [shin] albo [makoto],  jego znaczenie to  prawda, rzeczywistość, prawdziwy, rzeczywisty. Często spotykany zwrot to "Makoto ni arigatou gozaimasu" - to na polski byśmy mogli przełożyć "Naprawdę z całego serca dziękuję".

Teraz możemy podyskutować, czy fotografia - 写真 [sha-shin] - to jest kopia rzeczywistości czy tej rzeczywistości imitacja.

Fotografia jako proces

Tym słowem nie jesteśmy jednak usatysfakcjonowani, bo nawet jeśli jest to kawałek zreprodukowanej rzeczywistości, to słowo dotyczy tylko i wyłącznie gotowego produktu - zdjęcia na papierze, ekranie komputera lub też w pamięci aparatu.

A przecież w języku polskim możemy przecież rozumieć fotografię jako proces, którego końcowym efektem jest zdjęcie. Po japońsku ten proces określamy  słowem 撮影 [satsu-ei]. Znowu widzimy dwa interesujące znaki.



撮 [satsu]- czyli czasownik 撮る[toru] - brać, wziąć, zabrać, chwytać. Ten znak używany jest właściwie chyba wyłącznie w kontekście fotografii. Tym niemniej, słownik podaje możliwość

影 - [kage] czyli cień. Ale także odbicie. Jeśli w lustrze wody jeziora widzimy odbicie góry, możemy je nazwać kage - a dokładniej 山の影 [yama-no-kage].

Dlaczego [kage], skoro wcześniej napisałem, że ten znak czytamy [ei]? Dlaczego 撮る[toru], chociaż wcześniej napisaliśmy [satsu]?  Otóż znaki w języku japońskim mają więcej czytań niż jedno. Dla samotnego znaku 影 właściwym czytaniem będzie kage, czyli tzw. czytanie japońskie. W zestawieniu z innym znakiem właściwym czytaniem będzie [ei], czyli tak zwane czytanie chińskie. Tak samo 撮, które będziemy w zestawieniu będziemy czytać po "chińsku" jako [satsu], a po japońsku jako [toru] lub [tsumamu]. Na tym na razie poprzestańmy.

W każdym razie widzimy, że fotografia jako proces, czyli

写真撮影[sha-shin-satsu-ei]
to 
imitacja-rzeczywistości-[poprzez]-chwytanie-odbicia.


Fotografia jako sztuka

Ale do fotograficznego masterminda nie wystarczy. A to dlatego, że "fotografia" ma jeszcze trzecie, szersze znaczenie - zestaw umiejętności, doświadczeń oraz przemyśleń, a także trudno uchwytny filozoficzny pierwiastek, które to wszystkie elementy potrzebne do tego, by za pomocą tego procesu chwytania odbicia tworzyć imitację rzeczywistości. Coś, co obejmie odpowiedź, co chcemy przekazać i dlaczego.  Jednym słowem, sztuka.

Dlatego do naszych czterech znaków potrzebujemy dodać coś jeszcze, co by dodało ten dodatkowy niematerialny niuans.



Jednym z nich jest 術 [jutsu]. To jest to samo jutsu, które jest w słowie sztuka 芸術 [gei-jutsu] albo 忍術 ninjutsu - czyli sztuka ninja albo 剣術 kenjutsu czyli sztuka miecza (szermierka).

Dostawiamy do naszych czterech znaków i otrzymujemy

写真撮影術 [sha-shin-satsu-ei-jutsu] 

czyli

sztukę tworzenia imitacji rzeczywistości poprzez chwytanie odbicia.

A mastermind? W następnym odcinku ;-)

W międzyczasie: 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz