czwartek, 19 grudnia 2019

Czytnik e-książek w nauce języka japońskiego na przykładzie Amazon Kindle


Ostatnio na jednej z grup dyskusyjnych pojawiło się pytanie o aplikacje pomocne w nauce języka japońskiego. Oczywiście aplikacji typu słowniki, programy do nauki kanji, jest sporo i sporo rekomendacji padło.

Chciałbym polecić jedną aplikację, która jest może niedoceniana, a przecież bez wątpienia pomocna - czytnik e-książek.

Chyba nie ulega wątpliwości, że czytanie książek - lub też ogólniej, tekstów w języku, którego się chce poznać - jest bardzo pomocne w rozbudowie słownictwa i wręcz niezbędne, by przekroczyć poziom od podręcznika do korzystania z tego języka.

Dwa problemy - dostępność tekstów oraz bariera słownika - zwłaszcza w początkach nauki ze słownika trzeba korzystać kilkadziesiąt razy na jednej stroniczce tekstu.

Czytniki e-książek potrafią pomóc w rozwiązaniu obu tych problemów.

Niestety, muszę zauważyć, że opisane poniżej narzędzia nie działają w przypadku mangi - tutaj musimy się zadowolić jedynie dostępnością.

Amazon Kindle  


W dalszym tekście przedstawię króciutko jak w nauce języka japońskiego można wykorzystać Amazon Kindle, gdyż z tego narzędzia korzystałem.

Amazon Kindle występuje jako aplikacja w telefonie, tablecie lub komputerze, może to być też osobne urządzenie sprzedawane przez Amazon.

Do nauki języka, a także cieszenia się tekstami w oryginale wszystkie wersje Kindle sprawdzają się znakomicie, choć każde z tych rozwiązań ma swoje mocne i słabe strony.

Książki japońskie można kupić tylko i wyłącznie w amazon.jp. W innych wersjach Kindle Store'a książek po japońsku niestety nie ma.  Konto trzeba założyć w Amazon.jp, a następnie tak utworzonym kontem zarejestrować się w aplikacji lub urządzeniu.

Książki można czytać i kupować niezależnie od położenia geograficznego. Można posłużyć się polską kartą płatniczą, natomiast nistety trzeba podać japoński adres - na szczęście podając adres hotelu można system niejako obejść.

Po iluś zakupach system zasugeruje, żeby ze względu na "dobro klienta i możliwość obsługi w jego języku", żeby zmienić sklep na amerykański. Co komuś po takim dobru klienta,  gdy nie można czytać książek, jakie się chce? Póki co, ponowne przełączenie jest bezproblemowe. Odpukać w niemalowane drzewo.


Aplikacja Kindle 


Oprócz czytania, aplikacja Kindle pozwala:

-  sprawdzać interesujące słowa w słowniku japońsko-japońskim



-  sprawdzać interesujące słowa w słowniku japońsko-angielskim


-  sprawdzać interesujące słowa w wikipedii

-  tłumaczyć fragmenty za pomocą Bing Translatora

-  zaznaczać fragmenty tekstu różnymi kolorami

-  robić notatki do w tekście



Słowa, a nawet fragmenty można zaznaczać, i skopiować do aplikacji słownikowej, np. "imi wa?", która dokonuje rozbioru całego zdania i pokazuje tłumaczenia wszystkich słów jednocześnie.




Urządzenie Kindle

Urządzenie Kindle oferuje dodatkowe możliwości.



Z przyczyn oczywistych nie można  używać kolorów do zaznaczania tekstu. W zamian mamy narzędzie, które rekompensuje wszystko inne - Vocabulary Builder.



Wszystkie słowa, których szukaliśmy w słowniku, mogą automatycznie trafiać do Vocabulary Buildera - specjalnej aplikacji, która jest oferowana tylko w urządzeniu, software'owe wersje Kindle'a tą możliwością nie dysponują.


Po kliknięciu na słowie możemy zobaczyć definicję tego słowa w słowniku.




Ale to nie wszystko. Zakładka "Usage" to sam cymes - pokazuje nam to słowo w kontekście, w którym to słowo znaleźliśmy, i nie tylko - pokazuje słowo w tekście innych książek, które mamy w bibliotece.



Każde słowo na liście w Vocabulary Builder można zaznaczyć jako "opanowane" (mastered) lub nie, można je też z listy skasować.


















Flashcards czyli fiszki z kolei są programem, który będzie nam pokazywał słowa tyle razy, aż je zapamiętamy. Także tutaj Kindle pokazuje nam, z której książki w naszej bibliotece pochodzi dane słowo, a także pomaga nam pokazując kontekst tego słowa.


Listy Vocabulary Builder łatwo można z Kindle'a wyciągnąć i wykorzystać używając komputera.

Podsumowując, Kindle zarówno w postaci programu jak i urządzenia jest narzędziem  bardzo przydatnym w nauce. Zwłaszcza urządzenie posiada narzędzia, których użyteczność nie sposób przecenić.


Inne czytniki

Apple Books

Apple Books nie ma wbudowanego słownika. Słowa i fragmenty można wyszukiwać w sieci i w wikipedii, ale w tym celu użytkownik jest przełączany do przeglądarki. Mało wygodne.

Rakuten Kobo (aplikacja) 

Niestety, ta aplikacja też nie ma wbudowanego słownika, pozwala tylko na komentowanie, wyszukiwanie w sieci i wikipedii (też przełącza do przeglądarki).

Nie potrafię nic powiedzieć na temat urządzenia Kobo.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz