środa, 24 lipca 2019

Lato bez ogni

Śpieszmy się oglądać japońskie pokazy fajerwerków, bo mogą wkrótce stać się wspomnieniem. 

Odaiba Rainbow Hanabi

Do tej pory trudno sobie było wyobrazić japońskie lato bez pokazów sztucznych ogni. Choć takie pokazy odbywają się nie tylko latem, ciąg skojarzeń lato -> matsuri -> pokaz ogni jest wręcz naturalny. Niestety, trudności ekonomiczne powodują, że imprezy są odwoływane.

Organizacją takich imprez zajmują się przede wszystkim rozmaite lokalne stowarzyszenia.  Choć opierają się one w części na pracy wolontariuszy, muszą ponosić koszty, w tym muszą zatrudni ć profesjonalną ochronę. W dużej mierze budżety tych organizacji opierają się na datkach od sponsorów oraz na dotacjach z lokalnych samorządów. W ostatnich latach sponsorzy są mniej chętni do sponsorowania, a samorządy ograniczają lub wręcz wstrzymują dotacje. 

Z drugiej strony, koszty organizacji takich wydarzeń rosną niebotycznie, zwłaszcza wydatki na ochronę. Braki na rynku pracy powodują konieczność systematycznego podnoszenia pensji, co oczywiście przekłada się na wzrost kosztów firm ochroniarskich. Firmy te oczywiście nie są zainteresowane poniżej zakładanego poziomu opłacalności, przedstawiają więc wyższe rachunki organizatorom. A tymczasem budżety organizatorów nie tylko nie rosną, ale wręcz maleją.

Japanese fireworks

W zlinkowanym artykule podano przykład miejscowości Tamano-shi w prefekturze Okayama, gdzie coroczny pokaz ogni wraz z imprezami towarzyszącymi gromadził około 50 tysięcy odwiedzających. W zeszłym roku miasto obcięło dotację o 18 mln jenów. Tymczasem rachunki wystawiane przez firmy ochroniarskie wzrosły z 9 mln jenów do 13 mln jenów. W zeszłym roku dzięki zbiórkom udało się zebrać konieczne fundusze, jednak w tym roku wolontariusze podjęli decyzję, że impreza jest niemożliwa. Rada miejska ugięła się i przyznała 13 mln jenów na ochronę, jednak w dalszym ciągu brakuje w kasie około 10 mln jenów, by całkowicie pokryć koszty imprezy.

Trudności nie omijają innych miejsc, także Tokio. Niektóre pokazy w metropolii tokijskiej zgromadziły w zeszłym roku ponad milion widzów, w tym tłumy turystów. Takie nagromadzenie ludzi w jednym miejscu ma swoje wyzwania. Choć jest to Japonia i można spodziewać się dobrego poziomu dyscypliny uczestników, bezpieczeństwa lekceważyć nie można. Konieczna jest współpraca firm transportowych, policji, a także firm ochroniarskich. Właśnie te firmy ochroniarskie w tym roku skierowały do organizatorów prośbę o zwiększenie budżetu. Ta prośba jest obecnie rozpatrywana, ale prawie na pewno spotka się z odmową, bo tych pieniędzy po prostu nie ma. Z drugiej strony, nie można organizować tak wielkiej imprezy bez zapewnienia bezpieczeństwa.

Rainbow Fireworks

W tym roku główne pokazy ogni najprawdopodobniej się odbędą, ale jeśli koszty ochrony będą nadal rosnąć, kontynuowanie ich organizacji może napotkać wiele trudności. 


Zdjęcia załączone fo tego artykułu pochodzą z zeszłego roku. 

1 komentarz: