czwartek, 26 grudnia 2019

Do otwarcia Comiketu - 30 godzin

Podobnie jak w lecie, Comiket będzie się odbywał w dwóch miejscach:
- Tokyo Big Sight, gdzie będą hale ze stoiskami poszczególnych klubów - to jest tak naprawdę główna część Comiketu.
- Aomi, gdzie zostały przeniesione wszystkie stoiska komercyjne



 Jak dostać się na miejsce? 

 Są trzy rekomendowane sposoby:

 - pociągiem linii Rinkai, wysiadka na stacji Kokusai-Tenjijo (do gł) lub Tokyo Teleport (do Aomi)
 - pociągiem linii Yurikamome, przystanek Tokyo Big Sight lub Aomi
 - pieszo

Linia Rinkai oferuje specjalne bilety umożliwiające podróż na całej długości linii - do stacji Osaki (大崎) włącznie.
Bezpośredni pociąg można łapać aż od stacji Omiya - JR Saikyo zmiania się w Rinkai od stacji Osaki właśnie.

W każdym innym przypadku, należy posiadać kartę Suica lub Pasmo - w przeciwnym wypadku spędzenie mnóstwa czasu w kolejce do automatów biletowych jest nieuniknione.
Comiket słynie z tłumów i gigantycznych kolejek - Comiket 94, lato 2018

Linia Rinkai zapewnia najszybsze przybycie, za to linia Yurikamome oferuje najbardziej widowiskową trasę, łączenie z kolistym wiaduktem przed Tęczowym Mostem.



Tęczowy Most, który znajduje się w pobliżu miejsca imprezy, 36 godzin przed otwarciem Comiketu 97.

Inne sposoby są niepewne i obarczone znacznie większym ryzykiem utknięcia po drodze.

Comiket otwierany jest o godzinie 10. Wcześniej ustawiają się gigantyczne kolejki. Proszę się nie zniechęcać, po otwarciu te kolejki znikają w zdumiewająco szybkim tempie.

Nie należy pojawiać się przed szóstą rano - innymi słowy, nie należy koczować w nocy na miejscu.

Bilety

Bilety na wszystkie dni 97. Comiketu

Po raz drugi wstęp na Comiket jest płatny. Opaska uprawniająca do wstępu kosztuje 500 jenów. W opaski można zaopatrzyć się w sklepach razem z katalogiem Comiketu.

Katalog, oprócz informacji w katalogu można znaleźć bilety na wszystkie dni Comiketu
Opaski będą sprzedawane na miejscu w kilku punktach, więc jak ktoś planuje wizytę, a nie wiedział dotąd, że powinien taką opaskę nabyć, w dalszym ciągu może to zrobić.
Oznacza to niestety zaliczenie jednej kolejki.

- Na miejscu można kupić tylko opaski na dzień bieżący i następny, komplet opasek jest niedostępny
- W lecie opaski się kończyły dość szybko - jak ktoś nie ma opaski, nie powinien zwlekać z przybyciem na miejce do popołudnia.

Ważne

Nie wolno zapomnieć o wodzie do picia. Woda jest na miejscu, ale mogą być kolejki - lepiej mieć przy sobie. W zimie nie jest to tak istotne jak w lecie, ale należy odpowiednio nawadniać organizm by ograniczyć prawdopodobieństwo problemów takich jak omdlenia, udary, itp.



czwartek, 19 grudnia 2019

Czytnik e-książek w nauce języka japońskiego na przykładzie Amazon Kindle


Ostatnio na jednej z grup dyskusyjnych pojawiło się pytanie o aplikacje pomocne w nauce języka japońskiego. Oczywiście aplikacji typu słowniki, programy do nauki kanji, jest sporo i sporo rekomendacji padło.

Chciałbym polecić jedną aplikację, która jest może niedoceniana, a przecież bez wątpienia pomocna - czytnik e-książek.

Chyba nie ulega wątpliwości, że czytanie książek - lub też ogólniej, tekstów w języku, którego się chce poznać - jest bardzo pomocne w rozbudowie słownictwa i wręcz niezbędne, by przekroczyć poziom od podręcznika do korzystania z tego języka.

Dwa problemy - dostępność tekstów oraz bariera słownika - zwłaszcza w początkach nauki ze słownika trzeba korzystać kilkadziesiąt razy na jednej stroniczce tekstu.

Czytniki e-książek potrafią pomóc w rozwiązaniu obu tych problemów.

Niestety, muszę zauważyć, że opisane poniżej narzędzia nie działają w przypadku mangi - tutaj musimy się zadowolić jedynie dostępnością.

Amazon Kindle  


W dalszym tekście przedstawię króciutko jak w nauce języka japońskiego można wykorzystać Amazon Kindle, gdyż z tego narzędzia korzystałem.

Amazon Kindle występuje jako aplikacja w telefonie, tablecie lub komputerze, może to być też osobne urządzenie sprzedawane przez Amazon.

Do nauki języka, a także cieszenia się tekstami w oryginale wszystkie wersje Kindle sprawdzają się znakomicie, choć każde z tych rozwiązań ma swoje mocne i słabe strony.

Książki japońskie można kupić tylko i wyłącznie w amazon.jp. W innych wersjach Kindle Store'a książek po japońsku niestety nie ma.  Konto trzeba założyć w Amazon.jp, a następnie tak utworzonym kontem zarejestrować się w aplikacji lub urządzeniu.

Książki można czytać i kupować niezależnie od położenia geograficznego. Można posłużyć się polską kartą płatniczą, natomiast nistety trzeba podać japoński adres - na szczęście podając adres hotelu można system niejako obejść.

Po iluś zakupach system zasugeruje, żeby ze względu na "dobro klienta i możliwość obsługi w jego języku", żeby zmienić sklep na amerykański. Co komuś po takim dobru klienta,  gdy nie można czytać książek, jakie się chce? Póki co, ponowne przełączenie jest bezproblemowe. Odpukać w niemalowane drzewo.


Aplikacja Kindle 


Oprócz czytania, aplikacja Kindle pozwala:

-  sprawdzać interesujące słowa w słowniku japońsko-japońskim



-  sprawdzać interesujące słowa w słowniku japońsko-angielskim


-  sprawdzać interesujące słowa w wikipedii

-  tłumaczyć fragmenty za pomocą Bing Translatora

-  zaznaczać fragmenty tekstu różnymi kolorami

-  robić notatki do w tekście



Słowa, a nawet fragmenty można zaznaczać, i skopiować do aplikacji słownikowej, np. "imi wa?", która dokonuje rozbioru całego zdania i pokazuje tłumaczenia wszystkich słów jednocześnie.




Urządzenie Kindle

Urządzenie Kindle oferuje dodatkowe możliwości.



Z przyczyn oczywistych nie można  używać kolorów do zaznaczania tekstu. W zamian mamy narzędzie, które rekompensuje wszystko inne - Vocabulary Builder.



Wszystkie słowa, których szukaliśmy w słowniku, mogą automatycznie trafiać do Vocabulary Buildera - specjalnej aplikacji, która jest oferowana tylko w urządzeniu, software'owe wersje Kindle'a tą możliwością nie dysponują.


Po kliknięciu na słowie możemy zobaczyć definicję tego słowa w słowniku.




Ale to nie wszystko. Zakładka "Usage" to sam cymes - pokazuje nam to słowo w kontekście, w którym to słowo znaleźliśmy, i nie tylko - pokazuje słowo w tekście innych książek, które mamy w bibliotece.



Każde słowo na liście w Vocabulary Builder można zaznaczyć jako "opanowane" (mastered) lub nie, można je też z listy skasować.


















Flashcards czyli fiszki z kolei są programem, który będzie nam pokazywał słowa tyle razy, aż je zapamiętamy. Także tutaj Kindle pokazuje nam, z której książki w naszej bibliotece pochodzi dane słowo, a także pomaga nam pokazując kontekst tego słowa.


Listy Vocabulary Builder łatwo można z Kindle'a wyciągnąć i wykorzystać używając komputera.

Podsumowując, Kindle zarówno w postaci programu jak i urządzenia jest narzędziem  bardzo przydatnym w nauce. Zwłaszcza urządzenie posiada narzędzia, których użyteczność nie sposób przecenić.


Inne czytniki

Apple Books

Apple Books nie ma wbudowanego słownika. Słowa i fragmenty można wyszukiwać w sieci i w wikipedii, ale w tym celu użytkownik jest przełączany do przeglądarki. Mało wygodne.

Rakuten Kobo (aplikacja) 

Niestety, ta aplikacja też nie ma wbudowanego słownika, pozwala tylko na komentowanie, wyszukiwanie w sieci i wikipedii (też przełącza do przeglądarki).

Nie potrafię nic powiedzieć na temat urządzenia Kobo.





piątek, 13 grudnia 2019

令 wybrany Znakiem Roku 2019


W ubiegły wtorek Japońska Fundacja Testowania Znajomości Kanji* - (Japan Kanji Aptitude Testing Foundation 日本漢字能力検定協会  Nihon Kanji Nōryoku Kentei Kyōkai ) ogłosiła, że znak 令 [rei] został wybrany Kanji Roku 2019.

Ten stosunkowo rzadko używany znak stał się popularny w momencie ogłoszenia nazwy nowej Ery w japońskim kalendarzu.  令和 czywane "reiwa" rozpoczęła się 1 maja 2019.  Poprzednia era, 平成 Heisei, zakończyła się z powodu abdykacji Cesarza Akihito.

Nazwa ery została wybrana na podstawie Man'yoshu 万葉集, czyli "Zbioru dziesięciu tysięcy liści". Man'yoshu jest najstarszym zbiorem poezji w języku japońskim. Najmłodszy wiersz w tym zbiorze datowany jest na 795 AD, ale w zbiorze się wiersze które pochodzą z początku VII w.

Wiersz, z którego zaczerpnięta została nazwa nowej ery

初春しよしゆんの月れいげつにして、気淑きよく風やはらぎ、
梅は鏡前きやうぜんの粉こを披ひらき、蘭らんは珮後はいごの香かうを薫かをらす。

"‘In this auspicious month of early spring, the weather is fine and the wind gentle. The plum blossoms open like powder before a mirror while the orchids give off the sweet scent of a sachet." (みんなで学ぶNHK語学フレーズ - https://gogakuru.com/mypage_350888/diary/2019-04/15.html)

"Z początkiem wiosny, gdy nastaje pomyślny miesiąc, powietrze jest świeże, wiatr delikatny, śliwa jak przed lustrem nakładanie pudru, orchidea jak zapach rozpylany." (businessinsider.pl - https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/reiwa-nazwa-nowej-ery-panowania-cesarza-w-japonii/3hmvlcn)

Pierwszy rok zapisujemy nie jak można by się spodziewać 一年 ichinen, ale 元年 gannen. Obecnie mamy więc 令和元年 [reiwa gannen]

Jak Japonia świętowała rozpoczęcie nowej Ery można zobaczyć na poniższym a także w fotoreportażu opublikowanym na flickr.


Last Moments of Heisei, Welcome Reiwa

* Polskiej oficjalnej nazwy chyba nie ma, zacytowałem więc japońską i angielską.


niedziela, 8 grudnia 2019

Frapujące kanji #2: Shiki-SHIKI-shiki-sHIKI czyli karuzela z imionami




W języku japońskim homofonów, czyli słów o tej samej wymowie, jest zatrzęsienie. Jeśli nie przeczytaliście poprzedniego tekstu o mieczach i powadze, to jest dobry moment.

W tym tekście pozwolę sobie w jednym tekście na dalsze homofoniczne dywagacje na przykładzie  paru filmów animowanych.

TYPE-MOON to nazwa japońskiej firmy założonej przez Kinoko Nasu i Takashi Takeuchi. Owa dwójka rozpoczęła swoją działalność od przygotowania doujinshi prezentowanych w sieci oraz na Comiket. Zdobyli ogromną popularność i w końcu przekształcili swoją działalność się w pełnoprawne studio przygotowujące gry, anime i oraz powieści.

Jednym z ich kultowych niemalże dzieł jest opowieść  空の境界 [kara no kyoukai - granica pustki], znana też pod angielskim tytułem Garden of Sinners.

Główna bohaterka cierpi rozdwojenie jaźni: Shiki 式 oraz SHIKI 織. W dzieciństwie została wyszkolona na łowcę demonów. W wyniku pewnego wypadku postać zapada w śpiączkę, w której jedna z osobowości () ginie i dzięki temu ta druga może w miarę normalnie funkcjonować. Ale niewprawiony widz siedząc w kinie i tylko słysząc te imiona czasem ma problem z podążaniem za tym, co się dzieje na ekranie i co kto właściwie zrobił.

Ale na tym nie koniec. Szkoda było nie wykorzystać do końca już wymyślonych idei. Świat przedstawiony w tej opowieści trafił do kolejnej historii przygotowanej przez TYPE-MOON, Shingetsutan Tsukihime 月姫.

Jak to bywa w tym świecie, główny bohater ma na imię, oczywiście, shiki 志貴… i dzieli z poprzednią bohaterką pewne zdolności szlachtowania przeciwników. Ale chwilowo nas interesują homofony i kanji.

Otóż shiki 志貴, po tym, jak jego klan został wymordowany, został przygarnięty przez przywódcę napastników dla żartu, ponieważ syn przywódcy na imię miał, zgadliście już, sHIKI 四季

Bez kanji “nie rozbieriosz”;-) W wikipedii dla odróżnienia postaci autorzy notek próbują pisać 'Shiki' i 'SHIKI', ale to ma swoje ograniczenia… Zwłaszcza, gdy postaci robi się więcej.  Gdyby ktoś wpadł na pomysł użycia wszystkich czterech wspomnianych imion w jednej opowieści, w łacińskim alfabecie mielibyśmy problem.

Imiona w Japonii oprócz swojej warstwy fonetycznej mają swoją warstwę znaczeniową. Znaczenie imion bierze się z tego, w jaki sposób są te imiona zapisane. Mieliśmy tego przykład. Wcale nie ekstremalny. Np. żeńskie imię Keiko można zapisać na kilkadziesiąt różnych różnych sposobów, np. (podaję za Wikipedią)

    恵子 — błogosławiona
    敬子 — pełna szacunku
    景子 — malownicza
    桂子 — katsura (drzewo, które po polsku nazywamy grujecznikiem)
    圭子 — klejnot
    慶子 — szczęśliwa
    啓子 — oświecona

Łatwo zrozumieć, dlaczego w Japonii wizytówki są tak popularne. Bez wizytówki prawidłowe zapamiętanie nazwiska i imienia rozmówcy może być trudne.

Jak ludzie radzą sobie, gdy nie mają pod ręką wizytówek?  Np. tak:

    「ことみ。ひらがな三つでことみ。- Kotomi. Hiragana mitsu de Kotomi」Kotomi. Kotomi pisane trzema znakami hiragany. [4]
 
   
    「黒沼爽子。爽やかな子供の爽子です。- Kuronuma Sawako. Sawayakana kodomo no Sawako desu」Kuronuma Sawako. Sawako jak “rześkie dziecko”. [5]

Takie dialogi naprawdę w codziennym życiu występują.

Imiona są szczególnym przypadkiem, ale homofony są bardzo powszechne. Dzięki temu, że zapisujemy je w inny sposób, w jakiś sposób sobie z tymi homofonami radzimy.

W języku takim jak polski, poniżej warstwy fonetycznej nie ma wiele - język mówiony z grubsza odpowiada językowi pisanemu.  Oczywiście, są pewne historyczne zaszłości, przez które piszemy np. "rzeka" zamiast "żeka", jednak są to bardzo drobne pozostałości pochodzenia słów.

W języku japońskim poniżej warstwy fonetycznej znajduje się jeszcze zapis, który sam w sobie posiada bogatą historię i symbolikę. Jeśli Japończycy kiedyś zrezygnują z używania kanji, cała ta kulturowa warstwa po prostu zginie bezpowrotnie - a moim zdaniem byłoby szkoda.

Odniesienia


[0] Type-Moon http://typemoon.com

[1] Garden of Sinners aka Granice pustki aka Ogród grzeszników 空の境界https://pl.wikipedia.org/wiki/Puste_granice:_Ogród_grzeszników

[2] Shingetsutan Tsukihime 真月譚月姫

[3] Keiko [https://en.wikipedia.org/wiki/Keiko_(given_name)]

[4] Clannad [http://key.visualarts.gr.jp/product/clannad/]

[5] Ode mnie do Ciebie 君に届け [http://betsuma.shueisha.co.jp/lineup/kimitodo.html]


Znaczenie imion w tekście:


    Shiki 式   ceremonia, styl
    SHIKI 織   splot (tkaniny)
    shiki 志貴 cenne/honorowe  intencje/przekonanie
    sHIKI 四季 cztery pory (roku)


piątek, 29 listopada 2019

Frapujące kanji #1: O powadze i ostrych mieczach


Na zdjęciu niestety nie jest shinken 真剣, ani tym bardziej shinken 神剣.

Co mają ze sobą wspólnego ostry miecz, powaga, boskie prawo i autorytet rodzicielski? Wszystkie te pojęcia w języku japońskim wymawia się tak samo: shinken. Przypadek, czy też w ten sposób sam język subtelnie wyraża i propaguje wartości pożądane w społeczeństwie?

Ostry miecz to 真剣 [shinken]. Znaki te oznaczają po prostu “prawdziwy miecz”. Prawdziwy miecz musi być ostry, prawda? Nie ma nic poważniejszego od życia i śmierci, a trzymając w dłoniach takie ostrze, niemal dosłownie trzyma się w rękach życie swoje i innych. Nawet w dzisiejszych czasach, ostry miecz to nie zabawka. Utożsamienie powagi i miecza niemalże samo się nasuwa. Takich narzędzi decydujących o życiu lub śmierci jest więcej, jednak miecz w japońskim społeczeństwie zajmuje szczególne miejsce i tylko słowo oznaczające miecz zaczęło oznaczać również powagę.

Tak samo brzmią słowa oznaczające autorytet rodziców 親権 i autorytet boski 神権. Znaki są inne. Tutaj rdzeniem jest słowo 権[ken], oznaczające autorytet oraz władzę, prawo do robienia czegoś. Zapis jest inny, ale tak samo wymawiamy przecież miecz… Człowiek z mieczem ma przecież autorytet, rzeczywisty lub wymuszony… i władzę. Teraz wystarczy dodać znak oznaczający rodziców 親 albo boga 神, które w tym złożeniu uzyskują takie samo brzmienie [shin].

Czyż w naszej ginącej kulturze nie mówiło się, że autorytet rodziców pochodzi od Boga? W języku japońskim ten koncept jest wyłożony za pomocą dwóch słów zaledwie. A to jest poważna sprawa. Podejrzewam też, że za łamanie boskich praw łatwo było zasłużyć na ostateczną ludzką karę, wykonywaną mieczem.

Wróciwszy do miecza, warto wspomnieć, że jednym ze świętych skarbów Japonii jest boski miecz, który też nazywamy shinken, tym razem składając znaki oznaczające boga i miecz: 神剣.

Ten tekst jest swobodną interpretacją zawartości słownika, rozwój znaczenia słów i znaków mógł być w rzeczywistości zupełnie inny. 




piątek, 1 listopada 2019

Shibuya Halloween 2019



Ostatni dzień października to Halloween. Ten element anglosaskiej kultury dokonał infiltracji wielu krajów i kultur. Niestety, Japonia nie jest wyjątkiem. Jest to święto przede wszystkim handlowe. Akcesoria związane z Halloween można czasami kupić już nawet w sierpniu. 31 października Halloween w centrach handlowych i sklepach wręcz przytłacza.

31 października następuje kulminacja. Ludzie przebierają się za straszydła i nie tylko straszydła. Tego dnia można spotkać postaci zarówno z japońskiego folkloru, jak też i postaci z popkutury.
Anglosaskie wymuszanie haraczu przynajmniej w Tokio zdaje się nie występować. Zo wiele osób nosi kartki z napisem "furi hagu" "free hugs" czyli uściski za darmo. Taki miejscowy koloryt.

To nie jest tak, że przebierają się tylko nastolatki. Najwyraźniej w zabawie uczestniczą pełnoprawni "członkowie społeczeństwa", "shakai-jin" (社会人), które to słowa są japońskim określeniem na tych, którzy mają stabilne zatrudnienie - bo ci, którzy nie mają stabilnego zatrudnienia członkami społeczeństwa nie są.

Społeczeństwo stawia tym ludziom wiele wymagań, może dlatego potrzebuję jeden dzień w roku zachowywać się niepoważnie.

Shibuya Crossing i okolice to jedno z miejsc, gdzie Japończycy zbierają się przy okazji wielu wydarzeń, tak jak np. początek nowej ery, albo Nowy Rok. Halloween należy chyba do większych tradycyjnych zgromadzeń.

W ubiegłych latach doszło do niebywałych wręcz ekscesów, jak pożar na dachu jednego budynku i przewrócona furgonetka. W tym roku strefę Halloween wokół Shibuya Crossing ogłoszono strefą bezalkoholową. Strefa była przedmiotem niezliczonych żartów, a to z powodu obecności tuż za granicami strefy niezliczonej ilości sklepików typu konbini, które między innymi sprzedają alkohol. W sieci pojawiały się mapki z zaznaczeniem najkrótszej trasy do miejsc, gdzie można było się w alkohol zaopatrzeć.

W ubiegłych latach policji było dość sporo, ale w tym roku ilość funkcjonariuszy policji oraz zwykłych wynajętych ochroniarzy była wręcz przytłaczająca. Na każdym rogu ulicy w całej strefie stały platformy z policją albo ochroniarzami. Niezliczone wręcz piesze patrole policyjne. Niezmordowani policjanci krzyczący przez tuby: Nie zatrzymywać się, nie siadać na ulicy, nie robić sobie zdjęć w sposób.

Najgorsze było oczywiście samo przejście Shibuya Crossing. Około godziny 9 wieczorem aby w posunąć się kilka metrów w stronę przejścia trzeba było odczekać zmianę świateł. Pogoda była piękna, więc nad tłumem górowały nie parasolem, ale selfie sticki z telefonami. Każdy chciał zrobić zdjęcie tłumu, bo też i tłum jest jedyny w swoim rodzaju.

I to chyba dało efekt. Oczywiście wnioski wyciągane z pozycji jednego obserwatora mogą być błędne, ale mimo wszystko, w tym roku przeszedłem te strefy wzdłuż i wszerz, nie mając przy tym poczucia, że lada moment ulegnę zmiażdżeniu przez tłum - a w poprzednim roku tego uczucia nie udało mi się uniknąć.

Zachęcam do obejrzenia galerii zdjęć.
















wtorek, 22 października 2019

天皇陛下万歳 Tenno Heika Banzai!

Dziś odbyła się bardzo oficjalna ceremonia ogłoszenia przejęcia tronu.
Wyjątkowo dzień wolny wolny od pracy.



Pogoda nie dopisała - Tokio było smutne i deszczowe, z wyjątkiem krótkiego przejaśnienia około godziny pierwszej. Parada Cesarza została przeniesiona na listopad - powodem nie był dzisiejszy deszcz, lecz tajfun. Jednostki straży pożarnej i policji, które miały zapewniać bezpieczeństwo podczas parady w dalszym ciągu zajęte są usuwaniem szkód po tajfunie.





Mimo to, przed Pałacem Cesarskim w Tokio zgromadziła się niewielka grupka ludzi, którzy mimo wszystko liczyli na to, że uda im się zobaczyć cesarza. Mniej więcej trzecia część wyglądała na agentów, z kabelkami niknącymi gdzieś w uchu.

Czas płynął powoli, Pałac Cesarski opuszczały kolejne samochody wiozące dyplomatów. Wydawało się, że wyjazdy powracających do siebie dyplomatów nigdy się nie skończą. Niestety, nie udało mi się wypatrzeć polskiej kolumny. Być może polska delegacja wybrała inną drogę niż przez Sakurada-mon.





Tuż po godzinie piętnastej bramy Pałacu opuściła kolumna cesarska. Zgromadzeni ludzie zaczęli machać flagami, krzycząc "Tenno Heika Banzai!".

Po chwili kolumna samochodów wioząca parę cesarską zniknęła w oddali. Ludzie zaczęli się rozchodzić. Dziennikarze błyskawicznie, mimo lekkiej mżawki, jeszcze na miejscu redagowali relację i wysyłali do macierzystych redakcji. Policja przystąpiła do demontażu barierek. Po kilkunastu minutach powoli na ulice wokół terenów pałacu wrócił normalny ruch samochodowy.



sobota, 5 października 2019

Mikoshi na progu



Jak się mieszka w Japonii, czasem ta Japonia niemal włazi człowiekowi do domu. Tak jak w sobotnie październikowe popołudnie od komputera oderwały mnie uderzenia w taiko, które zabrzmiały niemal na progu.  Cóż było robić? W takiej sytuacji można tylko złapać za aparat i wyskoczyć z chałupy...





Podczas niektórych matsuri wyprowadza się ze świątyni bóstwo na spacer po okolicach, których mieszkańcy są do danej świątyni przypisani. Do tego celu służy specjalny palankin, nazywany mikoshi 神輿, co dosłownie znaczy "palankin bóstwa". Mikoshi bywa także nazywane w tłumaczeniach przenośną świątynią.

Mikoshi są najrozmaitszych rozmiarów. Te najcięższe ważą po kilkaset kilogramów, jeśli nie parę ton. W przynajmniej niektórych świątyniach praktykuje się też noszenie mikoshi przez dzieci - są to znacznie mniejsze palankiny, dostosowane do siły dziecka. Zwykle jednego dnia odbywa się procesja z udziałem dzieci, a innego dnia dorosłych.

Dzięki temu dzieci też mogą brać udział w życiu religijnym swojej wioski. Procesja oczywiście związana jest z jedzeniem i piciem, zarówno podczas przystanków, jak też po odstawieniu mikoshi do celu, to jest do świątyni. Podczas dorosłych procesji bywa, że alkohol leje się strumieniami.